Choroby typu dysleksja to zwykły wymysł?

13.04.2014 12:30 dobra mama, dyskalkulia, dysleksja, dysortografia, dzieci, forum, WASZE OPINIE
Choroby typu dysleksja to zwykły wymysł?

źródło: weheartit.com/entry/106318041

Do współczesnych chorób, które wymienia się w temacie zaburzeń występujących u dzieci, na pierwszym miejscu pojawiają się m.in. dysleksja (trudności w czytaniu lub czytaniu i pisaniu), dysortografia (problemy z opanowaniem zasady poprawnej pisowni) i dyskalkulia (trudności w liczeniu i rozwiązywaniu zadań rachunkowych). Według pedagogów specjalnych i lekarzy te specyficzne trudności w czytaniu i pisaniu są spowodowane zaburzeniami niektórych funkcji poznawczych i motorycznych, które występują u dzieci o prawidłowym rozwoju umysłowym. Opinie na temat tego typu zaburzeń to skrajne stanowiska. Do kontrowersji wokół m.in. dysleksji nawiązała jedna z użytkowniczek forum dobramama.pl:

Co sądzicie o "chorobach" typu dyskalkulia, dysortografia, dysleksja? Owszem, na pewno są osoby, które mają z tym problemy. Ale to mały procencik. Dla mnie to żadne choroby, tylko pójście na łatwiznę. bachor nie chce się uczyć, to rodzice skomlą w poradni o papiery, by synek/córeczka mieli spokój w szkole i by nikt ich nie ścigał za głupotę i lenistwo... A jak Wy byście zareagowały, gdyby Wasze dziecko miało problem z ortografią?

Pod zapytaniem od razu pojawiła się opinia, że to wymysł rodziców i usprawiedliwianie lenistwa:

Dla mnie sciema i tyle. Moj syn tez mial problemy, szkola sugerowala dysortografie. Zarazilam go czytaniem ksiazek i jakos problem zniknal. A juz w ogole mnie wkurza jak ktos tlumaczy swoje bledy ort w wypowiedzi internetowe- choroba. Nosz kurcze, ma czas zeby sprawdzic albo zamienic slowo na takie ktorego pisownie zna- wiec jak dla mnie czyste lenistwo.

Jednak większość komentarzy zawierała poglądy, że jest to realny problem, a dzieciom z trudnościami w szkołach powinno się zapewnić specjalną pomoc.

pozalekcyjne dzięki którym nauczą się pokonywac bariery dyslektyczne. Poza tym z dysleksjajest jak z autyzmem - jest całe spektrum i nie kazdy ma ten sam stopień zaawansowania. Jedno i drugei jest takze pewnąformą uszkodzenia mózgu.

Powinny być specjalne zajęcia dla takich dzieci bo dużo dają , wiem po sobie , ale też powinny mieć taryfę ulgową. Co do lewych papierów to wina rodziców przez co krzywdzą całe społeczeństwo.

Jedna z mam opisała swoje doświadczenia na dowód, że mimo iż są to prawdziwe trudności to warto z nimi walczyć, a nie polegać na zaświadczeniu od lekarza i licznych ulgach.

ja od zawsze miałam problemy z liczeniem i poprawnym pisaniem (do dziś) i nic nie dawały korepetycje, zajęcia wyrównawcze i tym podobne nic a nic, miałam papiery na jedno i drugie, coś tam próbowałam robić ale guzik to dawało. jak byłam w LO (tak dowcip) to połowa klasy starała się dostać papier a nie miało żadnych problemów ja za to się męczyłam 3 lata z nauką aby coś wyszło. ja od zawsze miałam problemy z liczeniem i poprawnym pisaniem (do dziś) i nic nie dawały korepetycje, zajęcia wyrównawcze i tym podobne nic a nic, miałam papiery na jedno i drugie, coś tam próbowałam robić ale guzik to dawało. jak byłam w LO (tak dowcip) to połowa klasy starała się dostać papier a nie miało żadnych problemów ja za to się męczyłam 3 lata z nauką aby coś wyszło

A jakie jest Wasze zdanie na temat np. dysleksji? Macie pozytywne doświadczenia z zajęć dla swoich dzieci, które mają tego typu trudności?

Następny tekst:

Coraz więcej przedszkolaków korzysta z internetu

Dodaj komentarz

Komentarze

Gość 13.04.2014 13:34 | Zgłoś Odpowiedz

tu nie ma miejsca na żadne "opinie", dysleksja to potwierdzone zaburzenie, ma związek z działaniem móżdżku i wychodzi na badaniach podstawowych procesów poznawczych.
-8

ataksobie napisalam 13.04.2014 13:43 | Zgłoś Odpowiedz

Siostra tez mam papier mowiacy, ze ma problemy z poprawna pisownia. jest z 81 rocznika. Moja mama siedziala z nia i po prostu zakuwaly regulki, cwiczyly. Dzisiaj zrobi czasami byka ale to rzadkosc. Ale jak inni robia to bez problemu moze powiedziec, ze jest blad i sypnac zasada co i jak. Za moich czasow- 82 urodzona to byla rzadkosc, ze ktos mial takie zaswiadczenie. A dzisiaj nagle wielkie bum. Dlatego uwazam, ze 90% to sciema, to rodzice, ktorzy zamiast dzieciakowi kazac sie nauczyc zasad ida na latwizne, nie rozumiejac, ze robia im tym krzywde. A dzieciak, ktory nie potrafi sie tego nauczyc nie majac prawdziwych problemow to malo zdolny dzieciak. Takie osoby powinny miec sprawdzian ze znajomsci zasad pisowni. Bledy moze robia ale wykucie zasad to inna bajka. wtedy by wyszlo na jaw, kto co ma.
13

opty 13.04.2014 13:44 | Zgłoś Odpowiedz

Byslekcje za moich czasow "leczylo" sie paskiem lub wskaznikiem.Pomagalo
-5

Gość 13.04.2014 13:47 | Zgłoś Odpowiedz

Dysleksja, dysgrafia, itp większość takich dysfunkcji to zwykłe wymysły nieuków. Napędzają tylko kasę lekarzom, terapeutom, poradniom i stanowią kiepski powód usprawiedliwień (nawet polityków) . Wystarczyłoby czytać prawdziwą literaturę (nie tylko pudelka) i pisać dykatanda bez kontrolerów komputerowych.
-3

Gość 13.04.2014 13:47 | Zgłoś Odpowiedz

też mam dyslesje i pamiętam, że w szkolecały czas robiłemwszystko wolniej niż inni czytanie to była dla mnie masakra kiedy wszyscy juz siedzieli i gadali sobie, nauczycielka mówiła że zaczynamy omawianie tekstu a ja ledwo połowe przeczytałem, po teście 3-cio klasisty ( który poszedł mi fatalnie byłem jedną z najgorszych osób w szkole) skierowali mnie na badania i kazali robić różne dodatkowe ćwiczenia, jak słyszałem ile znajomym zajmowała nauka i porównywałem ile mi zajmowała to niebo a ziemia i nieważne ile nad wszytskim siedziałem zawsze pochłaniała mi nauka więcej czasu niż innym, nie wiem czy niektórzy rodzice zdają sobie sprawę przez co przejść muszą dzieci z dyslekcją kiedy koledzy się już bawią a ty jeszcze się uczysz, wszyscy szybciej ogarniają tematy od ciebie to wcale nie jest takie fajne uczucie musieć pracować więcej niż inni
16

Gość 13.04.2014 13:53 | Zgłoś Odpowiedz

musieli wymyśleć coś na obronę tępych dzieci bogaczy
-7

Gość 13.04.2014 14:11 | Zgłoś Odpowiedz

Za moich czasów szkoły podstawowej przez cały okres (nie było semestrów tylko okresy) cierpiałem na dysleksję. Jak się zbliżał koniec okresu i w perspektywie miałem ocenę niedostateczną i parę pachów na dupsko i zakaz wychodzenie na dwór to mi jakoś ta dysleksja mijała. Fakt, że nayczycielka jęz. polskiego też potrafiła zmobilizować i właściwie dzięki niej teraz w dorosłym życiu nie mam problemów z ortografią.
-2

Paul86 13.04.2014 14:15 | Zgłoś Odpowiedz

Najzabawniejsze są komentarze typu "Einstein też miał dysleksję". Ale on był Einsteinem! Odkryj albo zrób coś wybitnego to wtedy się zasłaniaj jakimiś "dys-". Nie wcześniej!
4

Gość 13.04.2014 14:21 | Zgłoś Odpowiedz

Każdy jest mądry, dopóki jego ten problem nie dotyczy. Trudno wymyślić coś takiego jak lateralizacja skrzyżowana, trudno to symulować. Zwykle człowiek ma dominującą prawą rękę i prawe oko. Jednak są ludzie, którzy mają dominującą np. lewą rękę i prawe oko. Wtedy wszystko jest trudniejsze i taka osoba może mieć skłonność do dysleksji. Nie są to wymyślone objawy tylko jak najbardziej mierzalna osobnicza właściwość mózgu. Po to są specjaliści, żeby z nimi konsultować stan swoich dzieci ,a nie na forach internetowych.
6

Gość 13.04.2014 14:32 | Zgłoś Odpowiedz

To nieprawda, że oczytanie jest lekarstwem na dysleksję.. Czytałam najlepiej i najwięcej w całej klasie. Pochłaniałam często kilkusetstronicową książkę dziennie i nie przenosiło się to na większą biegłość w ortografii. Wzbogacało jedynie słownictwo i rozszerzało horyzonty.
6
Strona 1 z 4 1 2 3
Pomysłowy sposób na trzaskające drzwi [3] czas wolny Pomysłowy sposób na trzaskające drzwi 03.04.2014 09:00
Sponsorowane
Od bobasa do nastolatki w 4 minuty (WIDEO) Od bobasa do nastolatki w 4 minuty (WIDEO) Niezwykły filmik pokazujący dorastanie dziecka.
Mali tancerze w zmysłowym tańcu (WIDEO) Mali tancerze w zmysłowym tańcu (WIDEO) Perfekcyjny występ czy skracanie dzieciństwa?
Anna Dereszowska nagrała piosenkę z FNS Anna Dereszowska nagrała piosenkę z FNS Oceń utwór aktorki "Między słowami".
Monika Mrozowska jest w 6. miesiącu ciąży Monika Mrozowska jest w 6. miesiącu ciąży Serialowa aktorka mama wkrótce urodzi 3. dziecko.
Jessica Alba zachwyca się brzuchem młodego aktora Jessica Alba zachwyca się brzuchem młodego aktora Aktorka i mama dwóch córek na gali MTV..
Jak często rodzą się pięcioraczki? Jak często rodzą się pięcioraczki? Historie polskich i zagranicznych rodzin.
Księżna Kate jest ponownie w ciąży? Księżna Kate jest ponownie w ciąży? Wypowiedź księcia Williama podkręciła plotki.